Kilka dni temu Andrzej Duda odwiedził Stargard. Jak podają lokalne media „dzięki” jego wizycie centru miasta zostało zablokowane, a miejsca które odwiedzał szczelnie otoczone przez policję. Czyżby z popularnością było aż tak źle?

Na zakończenie wizyty Duda wpadł do Dom Kultury Kolejarza na kolejną „ustawkę ze swoimi zwolennikami”, ale tuż po wyjściu Duda dowiedział się co myślą o jego prezydenturze zwykli Polacy.

Reklamy

Co ciekawe, policja nagrywała całe wydarzenie a funkcjonariusze zachowywali się bardzo nerwowo.

Poprzedni artykułOjciec szefa „Gazety Polskiej” służył Moskwie! Ujawniamy akta IPN
Następny artykułRządy tchórzy. Nie są w stanie nawet ogłosić daty wyborów prezydenckich