Polską rządzą tchórze. Takie wrażenie można odnieść, obserwując wydarzenia na scenie politycznej. Jednym z najlepszych przykładów jest data wyborów prezydenckich. Andrzej Duda jeździ od kilku miesięcy po kraju na ustawiane spotkania, ale unika słowa „kampania wyborcza” jak ognia. Dlaczego? Bo cały PiS najwyraźniej się boi.

Strach jest powszechny w tym ugrupowaniu. Strach przed swoimi, strach przed innymi, strach przed przegraną, strach przed Unią Europejską, strach przed poglądami innymi niż partyjne. Strach przed ujawnieniem własnych słabości, strach przed obnażeniem kłamstwa. Wszędzie strach.

Reklamy

Opóźnianie ogłoszenia wyborów prezydenckich to też strach. Tym razem Elżbiety Witek. Przed przegraną nie tyle Andrzeja Dudy co całego PiS.

Jedno jest pewne. Wybory prezydenckie będą w maju a to, że Andrzej Duda przestanie być prezydentem Polski jest bardzo prawdopodobne.

źródło: Twitter

Poprzedni artykułWygwizdali Andrzeja Dudę. Prezydent szybko uciekał ze spotkania. WIDEO
Następny artykułNie dla anarchii! Iustitia twardo staje po stronie porządku, sprawiedliwości i jedności Polski: Pozostaniemy wierni Rzeczypospolitej