„W Europie możemy wskazać wiele krajów, w których dochodzi do naruszenia wolności słowa – wystarczy odwołać się do doświadczenia Polski. W Polsce, gdzie rządząca partia ma całkowitą – można powiedzieć – większość we wszystkich gremiach rządzących, niemal monopol władzy; kontroluje: rząd, senat, prezydenta, Krajową Radę Radiofonii – organ nadzorujący media.

Ma wreszcie władzę w telewizji publicznej i przychylność największych elektronicznych mediów. Masowo wyrzucani są z pracy dziennikarze tylko dlatego, że mają poglądy” – autorem tych słów jest nie kto inny a Zbigniew Ziobro.

Reklamy

Nic dziwnego, że prawdopodobnie nie lubi, gdy przypomina mu się dzisiaj te słowa.

źródło: Twitter / Niezależna.pl

 

Poprzedni artykułParadne! Szydło spała w luksusowym hotelu, a teraz oburza się, że ktoś jej to wytyka
Następny artykułKiedy Kinga Duda odda Polsce pieniądze za studia?