Gorąca linia.

CBA za pośrednictwem TVP próbuje ratować przed dymisją Mariusza Kamińskiego. Rządowa telewizja próbowała udowodnić, że Kamiński i jego ludzie mieli twarde dowody na aferę z tzw. willą Kwaśniewskich.

Reklamy

W trakcie debaty nt. opublikowanych materiałów poseł Konfederacji Artur Dziambor zadał prowadzącej i PiS kilka pytań w sprawie rzekomego przestępstwa.

Danuta Holecka i jej partia-żywicielka nie byli w stanie wyjaśnić, dlaczego mimo rzekomych twardych dowodów, o których mówiła publikująca przecieki z CBA Anita Gargas, nikt od pięciu lat rządów PiS nie usłyszał zarzutów, ani nie trafił za kraty.

Źródło: Twitter / TVP

Poprzedni artykułMacierewicz znowu odleciał. Wymyślił nową „definicję” katastrofy smoleńskiej?
Następny artykułPanika w układzie władzy. Zdecydowali się ujawnić listy KRS przez dziennikarza, ale popełnili poważny błąd!