„Szef KRRiT i radny Sejmiku Mazowieckiego Witold Kołodziejski oficjalnie stwierdził, że nie ma pieniędzy na monitoring kampanii wyborczej na prezydenta w TVP. Znaczy: jest 2 mld zł dla TVP, ale nie ma za co kontrolować, czy wydają je zgodnie z prawem?” – napisano na profilu Sejmiku Województwa Mazowieckiego.

Prawdopodobną przyczyną braku monitoringu mediów publicznych nie jest brak pieniędzy ale fakt, że poprzednio KRRiT odkryła liczne nieprawidłowości, w tym stronniczość TVP i przyznała to oficjalnie. Kołodziejski był za to ostro krytykowany przez kolegów ze swojej partii. Tym razem woli się nie wychylać.

Reklamy

https://twitter.com/sejmikmaz/status/1228425796580184064?s=11

źródło: Twitter

Poprzedni artykułPanika! U zwolenników Kaczyńskiego narasta przekonanie, że Duda przegra
Następny artykułPolska straci miliard euro. Rada Europejska ukarze nas za działania PiS