Julia Przyłębska i Leszek Mazur znaleźli się na politycznej imprezie Gazety Polskiej, na której ludzie PiS przyznawali sobie nagrodę „człowieka roku”. W atmosferze samouwielbienia mało kto z PiS zwrócił uwagę, że obecność kogoś, kto powinien być niezależnym prezesem Trybunału Konstytucyjnego jak Julia Przyłębska czy niezależnej Krajowej Rady Sądownictwa jak Leszek Mazur, jest niestosowna.

Kaczyński najwyraźniej nie ma świadomości, że przegrana jego partii wynika właśnie z takich czynników jak arogancja i buta władzy. Oklaskiwanie przez Przyłębską i Mazura Kaczyńskiego najlepiej dowodzi jak upolityczniono wszystkie struktury państwa, jak zniszczono niezależność wielu organów.

Reklamy

źródło: Twitter

Poprzedni artykułLichocka na drzwiach Świętokrzyskiego Centrum Onkologii
Następny artykułWładysław Kosiniak-Kamysz powołał zespół ekspertów. Zakończmy tę wojnę, czas na lepszą Polskę.