Andrzej Duda jeździ po kraju w potężnej kolumnie samochodów, co generuje milionowe koszty dla nas, płacących za te jego wycieczki. Na filmie udostępnionym przez jednego z internautów widać jak przejeżdża przez zamknięty przejazd kolejowy. Gdy inne auta czekają, on się tak spieszy, że ignoruje oczekujących i ich mija na sygnale.
W kolumnie jedzie aż 13 samochodów, podczas gdy wystarczyłby jeden, może dwa. Wiele osób jest przekonanych, że Andrzeja Dudę będzie można już wkrótce traktować jak byłego prezydenta i robienie z jego przejazdu aż takiego zamieszania nie ma żadnego sensu.
Swoją drogą po co prezydent tyle jeździ? Po to, żeby się spotkać ze zwolennikami PiS, zwiezionymi autokarami?
Zamknięty przejazd kolejowy a "mistrzowie" z SOP nawet się nie zatrzymuja #tupolewizm https://t.co/USi01MRBGQ
— Tomasz Róg (@tomekrog85) February 18, 2020










