Niedługo minie rok od momentu, gdy Andrzej Duda powołał Mariana Banasia na ministra finansów mimo wątpliwości co do oświadczeń majątkowych. Dzisiaj okazuje się, że ten sprawdzony działacz PiS i bliski współpracownik Antoniego Macierewicza oraz Lecha Kaczyńskiego jest dla Nowogrodzkiej śmiertelnym zagrożeniem. Tak wielkim, że CBA przeszukuje jego biura, kopiuje zawartość komputerów i zabiera dokumenty.

Marian Banaś ma immunitet, który chroni go przed działaniami państwa. Immunitet posiada jako szef NIK, instytucji, która kontroluje państwo. I Banaś, atakowany za posiadanie kamienic i jak się okazuje pranie pieniędzy, kontroluje – od lewa do prawa. To prawdziwa wojna we władzy.

Reklamy

Wojna, z której zwykli ludzie rozumieją tyle, że zaufany człowiek PiS, którego Andrzej Duda mianował na stanowisko ministra finansów, okazał się być niebezpieczny a według służb specjalnych miał popełnić przestępstwo. Co się więc zmieniło pomiędzy momentem, gdy był rekomendowany na ministra do momentu gdy został wrogiem PiS numer jeden?

To wszystko Andrzej Duda mógł dawno przeciąć, odmawiając nominowania Banasia. Ale Andrzej Duda w swojej historii prezydenta odmawiał Kaczyńskiemu podpisów bardzo rzadko… Czy na pewno takiego prezydenta chcemy?

A mógł nie podpisywać!

źródło: Twitter

Poprzedni artykułOkręt PiS tonie? Kaczyński błaga, żeby działacze pomagali Dudzie, tylko kto go posłucha?
Następny artykułArogancja posła PiS: obrzydliwy atak na człowieka, który jest przeciw władzy