W Narodowym Dniu Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” kandydat Lewicy na prezydenta Robert Biedroń obnażył zakłamanie Andrzeja Dudy dotyczącą naszej historii.

„Powiedzmy to jasno: „żołnierze wyklęci” to pojęcie zakłamane. Za plecami bohaterów, takich jak Rotmistrz Pilecki, przemyca się kult zbrodniarzy, takich jak „Bury” czy „Ogień”, którzy mają na rękach krew niewinnych.

Reklamy

Prezydent Andrzej Duda najwyraźniej nie ma nic przeciwko takiemu zakłamywaniu historii. Dziś uczestniczy w biegu „żołnierzy wyklętych”, w sierpniu 2019 roku patronatem objął obchody rocznicy powstania kolaborującej z nazistami brygady świętokrzyskiej. Zabrakło go za to podczas uroczystości upamiętniających zamordowanych mieszkańców Hajnówki, ofiar „Burego”. To wybielanie postaw i działań niegodnych honoru polskiego żołnierza. To pogarda wobec ofiar. To również pogarda wobec prawdziwych bohaterów. Dumny i silny naród czerpie z dziedzictwa swoich bohaterów, ale potrafi też dostrzec ciemne karty swojej historii i umie sobie z nimi radzić. Prezydent Andrzej Duda widocznie nie jest w stanie” – napisał Biedroń. 

źródło: Facebook

Poprzedni artykułPrzez wysokie ceny Polacy zaczęli kraść jedzenie. W odpowiedzi PiS zaczął uznawać przestępstwa dopiero od 500 złotych
Następny artykułSłynny „Pan paprykarz” wspiera Kosiniaka-Kamysza