„W związku z tym, że w Sejmie dziś tematyka koronawirusa to w Gościu Wiadomości dwóch publicystów tłumaczy widzom dlaczego rząd PiS wszystko robi dobrze, a opozycja nienawidzi Polski (tak, naprawdę padły takie słowa). I to ciekawe. Pojawiali się przy Banasiu, KNF i są teraz…”

Słowa, które padły, nie miały prawa pojawić się antenie telewizji publicznej. Nienawiść, która rozlewa się z ekranu, jest używana instrumentalnie do sterowania nastrojów milionów Polek i Polaków.

Reklamy

Dlatego telewizja publiczna powinna zostać zamknięta a ludzie, którzy głoszą przekaz nienawiści ekskomunikowani z kościoła. Czas objąć cały przemysł pogardy społecznym ostracyzmem. Nienawiść mediów publicznych musi też znaleźć swój finał w sądzie – piszą komentatorzy.

To co się tam wyprawia w imię utrzymania władzy jest przerażające – dodają komentatorzy.

I rzeczywiście, patrząc na to chłodnym okiem, efektów działań rządu w sprawie koronawirusa nie widać, opozycja od trzech tygodni apeluje o to, żeby w końcu wziął się do roboty a telewizja ordynarnie kłamie i szczuje.

źródło: Twitter

Poprzedni artykułUstawka z odwołaniem Kurskiego? Pokazuje jak słaby jest Andrzej Duda
Następny artykułDlaczego Andrzej Duda tak bardzo boi się protestów i okrzyków?