Telewizja wpadła w pułapkę narracyjną. Najpierw Jacek Kurski opowiadał o tym, jakie to sukcesy odnosi pod jego rządami, teraz okazuje się, że nie potrafi związać końca z kodem bez 2 miliardów złotych, które PiS odbiera chorym na raka. Na co pójdą te pieniądze?

Dwa miliardy pójdą między innymi na kilkusettysięczne pensje propagandzistów władzy, prezenterów. Niektórzy z nich zarabiają blisko pół miliona złotych rocznie!

Reklamy

Coś jednak nie wyszło w tej całej narracji o pieniądzach. Dwa miliardy złotych to kwota horrendalna, ogromna, niewiarygodna. Nie wiadomo po co Kurskiemu tyle pieniędzy. Na pewno nie jest to rekompensata za rzekomo niepłacony abonament. Tu kryje się coś więcej, co należałoby zbadać.

Za dwa miliardy złotych można wiele. Ale jeśli te pieniądze trafią do telewizji publicznej, zostaną zmarnowane, głównie na pensje pisowskich propagandzistów i oczernianie opozycji.

źródło: Twitter

Poprzedni artykułCzego się boją sędziowie z nadania PiS? Utajnili swoje majątki
Następny artykułKiedy przeproszą za to chamstwo? Obrzydliwe zachowanie elektoratu Dudy