Miękki Sławek.

Sławomir Cenckiewicz insynuował prezesowi Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej prof. Leszkowi Żukowskiemu współpracę ze Służbą Bezpieczeństwa. W odpowiedzi profesor pozwał nadwornego historyka PiS.

Reklamy

Na rozprawę przybyli wierni wyznawcy wnuka krwawego kapitana Urzędu Bezpieczeństwa. I musieli się mocno zdziwić, bo Cenckiewicz junior… wyparł się swoich oszczerstw.

Mieczysław Cenckiewicz w trakcie służby w UB był karany m.in. za fałszowanie dokumentów (czego się wypierał). Widać Sławek odziedziczył po dziadku nie tylko miłość do partii.

Źródło: Twitter

Poprzedni artykułPopłoch w sztabie PiS. Wewnętrzny sondaż: Duda 49,95 proc., Kidawa-Błońska 50,05 proc.
Następny artykułPo tym, jak okradli PCK, trudno się dziwić, że chcą zarobić na epidemii