Jacek Kurski najprawdopodobniej nie zdaje sobie jeszcze sprawy z tego, że nachalna i tępa propaganda, którą serwuje z ekranów telewizorów, ma coraz mniejszą siłę oddziaływania na społeczeństwo. Dzisiaj nie ma praktycznie szans, by Andrzej Duda wygrał wybory prezydenckie, nawet gdyby do TVP wpompować 10 miliardów. Dlaczego? Bo Kurski ma ten sam problem co Rydzyk. Widzowie umierają.

Telewizja jest medium, które codziennie traci widzów. Dotyczy to każdego rodzaju telewizji, ale szczególnie TVP. Większość widzów, którzy oglądają telewizję publiczną to seniorzy. To oczywiście grupa, która bardzo PiS interesuje, ale ona się kurczy. Osoby młodsze codziennie odchodzą od telewizji na rzecz internetu, Netflixa oraz innych usług. Dzisiaj rządzi po prostu sieć. I wybory prezydenckie wygra ten, kto zrozumie mechanizmy rządzące dzisiaj internetem. A na tym polu Andrzej Duda jest coraz słabszy i musi mierzyć się z potężnymi siłami.

Reklamy

Postawienie przez PiS a właściwie przez Kaczyńskiego na Jacka Kurskiego to poważny błąd strategiczny. Drugi poważny błąd w krótkim czasie, bo niedawno decyzje prezesa PiS spowodowały utratę Senatu. Kampania prezydencka idzie fatalnie a struktury partyjne mają ogromne problemy z motywacją.

Drugim powodem, dla którego TVP dobije Andrzeja Dudę jest format przekazu. Prymitywny, chamski, kłamliwy przekaz odrzuca ludzi. Nawet jeśli czasem włączą TVP, to dla wybranego programu – ale już nie programów informacyjnych. Część z tych osób odwraca się nie tylko od TVP ale tez od PiS, doskonale pamiętając podobną narrację za komuny.

Każdy dzień, gdy w TVP rządzi Kurski, to dla opozycji duża pomoc w kampanii wyborczej. Liderzy opozycji powinni dziękować i modlić się za to, by Jacek Kurski trwał w telewizji jak najdłużej.

źródło: Twitter

Poprzedni artykułWitajcie w świecie socjalizmu PiS. Minister zdrowia chce regulować urzędowo ceny
Następny artykułSzokujące! Jest aż tak źle, że musieli podstępem ściągnąć seniorów na spotkanie z prezydentem?