Minister zdrowia wpadł na pomysł, który próbowała wcześniej realizować komuna i socjaliści. Otóż zamierza ustawowo ograniczyć ceny na przykład maseczek. W ten oto głupawy sposób może doprowadzić do braków na rynku – nie będzie możliwości kupienia niektórych towarów.

W socjaliźmie ceny były regulowane urzędowo. Przez to sklepy były puste, bo ludzie mieli pieniądze ale nie mieli co za nie kupić. W gospodarce rynkowej wszystko reguluje rynek, równoważąc popyt i podaż. Próba ingerowania w ceny przez państwo zawsze kończy się tak samo. Źle.

Reklamy

PiS nie jest żadną prawicą. To partia narodowo-socjalistyczna – mówi wiele osób. Regulowanie cen przez państwo zawsze, za każdym razem, kończy się fatalnie. Tak będzie i w tym przypadku. Skąd u pisowskiego ministra zdrowia takie głupie pomysły? Zwyczajnie nie radzi sobie z problemem.

Co się stanie, gdy w Polsce ceny będą wymuszane niższe, niż w krajach ościennych? Towar nawet tutaj nie trafi. Nie będzie go. Czy wtedy minister nakaże państwowym zakładom produkcję poniżej kosztów lub bez możliwości uzyskania godziwego zysku? Tak właśnie było w Polsce za komuny…

źródło: Rzeczpospolita

Poprzedni artykułTen film z Dudą i Kaczyńskim robi furorę w sieci! WIDEO
Następny artykułTelewizja Kurskiego będzie jedną z przyczyn klęski Andrzeja Dudy!