Przełomowa, zupełnie nowa wizja prezydentury, w której wszystkie rozsądne siły polityczne mają wpływ na to, jak funkcjonuje kancelaria prezydenta. Władysław Kosiniak-Kamysz zaproponował, by w Kancelarii Prezydenta funkcjonowali przedstawiciele różnych partii, w tym Konfederacji.

„Chciałbym otworzyć Kancelarię Prezydencką na inne siły polityczne. W sprawach gospodarczych ciekawie wypowiada się Artur Dziambor z Konfederacji, choć nie we wszystkim się zgadzamy” – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz w Trójce.

Reklamy

Konfederacja ma bardzo dobry program gospodarczy, który częściowo jest zgodny z pomysłami ludowców. Wspólne punkty to zmniejszenie obciążeń podatkowych, uproszczenie prawa podatkowego i zmniejszenie represyjności aparatu skarbowego. Proste, niskie podatki mogłyby być osią współpracy pomiędzy PSL a Konfederacją.

źródło: Twitter / Trójka Polskie Radio

Poprzedni artykułDzień bez nowego billboardu z fakiem Lichockiej to dzień stracony
Następny artykułDesperacja Andrzeja Dudy. Obieca wszystko, byleby wygrać?