Puste półki w sklepach są coraz większym problemem dla milionów Polek i Polaków. Dodatkowo krążące plotki oraz niesprawdzone informacje o zamknięciu niektórych sklepów od poniedziałku wzmagają panikę. Tymczasem rząd zdaje się nie przejmować tego typu problemami społeczeństwa.

Morawiecki zadowolony z siebie wprowadził cenzurę internetu i zakazał dwóch największym serwisom ogłoszeniowym sprzedawać akcesoriów do walki z koronawirusem. W ten sposób pozbawił wielu osób dostępu do tych środków.

Reklamy

Ludzie, którzy wybierają się rano do sklepów zastają taki widok jak na zdjęciu poniżej. Towaru na razie nie ma, chociaż spodziewane są jeszcze dostawy. Ale ludzie nie wierzą w zapewnienia rządu! I stąd taki bieg do sklepów i potężne kolejki. Nieufność do władzy wyssaliśmy z mlekiem matki.

 

Poprzedni artykułKosiniak-Kamysz zaorał Karczewskiego!
Następny artykułDlaczego nas ciągle okłamują? Dworczyk przyłapany!