Bronił Misiewicza jak niepodległości a potem mówił zupełnie coś innego. Wiarygodność Joachima Brudzińskiego jest jak widać dyskusyjna.

Joachim Brudziński został szefem kampanii Andrzeja Dudy. Już wcześniej odpowiadał tam m.in. za zapewnienie „tłumu”, który jeździ autobusem i krzyczy na ulicy Duda Duda Duda. „Brudziński to człowiek o mentalności członka gangu. Chłopak z podwórka, który w młodości siedział w areszcie i był oskarżony o rozbój” – tak niedawno pisały o nim media. Naprawdę nie mieli nikogo lepszego?

Reklamy

Oto film, na którym widać jak Brudziński szybko zmienia zdanie.

źródło: Twitter
Poprzedni artykułPosiłek dla lekarza. Przyłącz się do akcji obywatelskiej
Następny artykułCzy oni czekają, aż wszyscy emeryci dotknięci ustawą represyjną umrą? Bezczelność władzy nie zna granic