Prezenterka propagandowej telewizji próbowała zabłysnąć w internecie. Nic z tego jednak nie wyszło i zamiast oczekiwanego efektu wyszła kompromitacja. Nawiązując do sytuacji z koronawirusem Magda Ogórek napisała, że porządkuje książki. Problem jednak w tym, że do porządków mocno nie pasuje strój, w jakim to robi a zdjęcie pochodzi sprzed… dwóch lat. Ogórek zrobiła je w lipcu 2018 roku, co błyskawicznie wytknęli jej internauci.

Reklamy

I powstaje pytanie: jeśli Ogórek jest niewiarygodna w sieci, to jakim cudem może być wiarygodna w telewizji? Czy ktoś jej jeszcze wierzy?

źródło: Twitter

Poprzedni artykułPrzedsiębiorcy apelują do rządów w całej Europie! Jeśli władza tego nie zrobi, czeka nas potężny kryzys
Następny artykułŻyjemy w ciekawych czasach. Ile jeszcze tych tragedii?