Potężne protesty w Łomży. Ludzie są zdesperowani i nie zamierzają odpuścić.

„Protesty przed szpitalem w Łomży przybierają na sile. Ludzie żądają natychmiastowego przyjazdu Jarosława Zielińskiego. Sytuacja robi się niesympatyczna. Suweren oczekuje spełnienia wyborczych obietnic, a nie ukrywania się i picowania” – ujawnił jeden z internautów. Według informacji z Łomży działacze domagają się też obecności Dariusza Piontkowskiego, ministra edukacji i szefa struktur PiS w regionie, który odpowiada za sytuację w partii.

Reklamy

Sprawa Łomży doskonale pokazuje, jak przez ostatnie pięć lat PiS ignorował problemy służby zdrowia w Polsce.

Poprzedni artykułPaństwo przestało działać? Pogotowie Ratunkowe z Legnicy błaga o pomoc.
Następny artykułJest tak źle, że pozostają siły nadprzyrodzone? ONR organizuje zawierzenie Polski Niepokalanemu Sercu Maryi. WIDEO