Maszynka propagandowa rządu i prezydenta zacięła się kilka tygodni temu i od tego czasu zalicza wpadkę za wpadką. Andrzej Duda mówił niedawno, że Polska jest przygotowana na koronawirusa. Wygląda jednak na to, że jest dokładnie odwrotnie. Ministerstwo Rozwoju zaczęło właśnie żebrać o pomoc firmy, które mogą cokolwiek zrobić. A co w zamian? Nic.

Polskie firmy oczekują od rządu realnej i szybkiej pomocy. Należy jeszcze w tym tygodniu uchwalić zawieszenie poboru podatków, w tym podatku dochodowego i VAT. Inaczej na rynku zabraknie wkrótce pieniędzy a ludzie nie otrzymają wypłat na koniec miesiąca. Jednak najwidoczniej rządu to nie obchodzi, bo nic nie oferuje, ale żebra.

Reklamy

„Uwaga!Twarz w masce medycznej Jeżeli możesz pomóc w produkcji fartuchów ochronnych, kombinezonów ochronnych, maseczek z filtrem, gogli, wzmocnionych rękawic, rękawiczek ochronnych oraz płynu do dezynfekcji – napisz do nas pomagamy@mr.gov.pl.”

Ale jak to, pani minister Emilewicz? Była pani na tylu konferencjach, tylu wywiadów pani udzieliła, tak pani opowiadała o rozwoju polskiej gospodarki 4.0, 5.0, 6.0 i może jeszcze 7.0. I co, teraz żebranie o pomoc? A co realnie przez ostatnie pięć lat dla tych firm pani zrobiła? Zmniejszyła obciążenia podatkowe? Uprościła prawo? Zredukowała biurokrację? Ograniczyła pani kontrole skarbowe? Cokolwiek? A teraz to?

Skandal!

źródło: Twitter

Poprzedni artykułFak Lichockiej na przystanku pod szpitalem w Pile
Następny artykułKompromitacja ministra edukacji? Piontkowski atakuje nauczycieli