Wstrząsający przypadek.

W Głogowie zmarł mężczyzna, który został objęty kwarantanną. Mężczyzna miał przebywać w domu do czasu wykonania testu na koronawirusa.

Reklamy

Do testu jednak nie doszło. Martwego mężczyznę znaleźli policjanci, którzy mieli sprawdzać, czy stosuje się do kwarantanny i nie wychodzi z domu.

Gdy nikt nie otwierał, wezwano straż pożarną. Wówczas policja i straż znalazła zwłoki.

– Ta osoba czekała na testy i się ich nie doczekała. Mówią o tym samorządowcy i ja to też często powtarzam. Wzywam rządzących i ministra zdrowia, aby te testy wykonywać. Nie wolno okłamywać społeczeństwa. Osoby, które są w kwarantannach, mają problem z wykonaniem testów. Sanepidy zgłaszają zapotrzebowanie na testy, a ich po prostu nie ma. Jeśli już, to trzeba na nie czekać kilka dni – powiedział starosta głogowski Jarosław Dudkowiak.

Źródło: Gazeta.pl

Poprzedni artykuł70 proc. Polaków chce przesunięcia wyborów. PiS wybiera ZZZ: Zarazić, Zagłosować, Zejść
Następny artykułKonfederacja proponuje prawdziwy pakiet antykryzysowy