Testy, testy i jeszcze raz testy. To właśnie zaleca WHO. Badanie jak największej ilości osób. Stacje badań powstają w Niemczech jak grzyby po deszczu. Dziennie bada się tu więcej ludzi niż w Polsce przez wszystkie dni od momentu wybuchu epidemii. To budzi podejrzenia, że polski rząd ukrywa prawdę o epidemii.

W Niemczech każdy może przyjechać do takiego punktu i w kilka minut się zbadać oraz dostać wynik. W Polsce zgody na badania udziela… Sanepid i dyrektorzy szpitali. To chore!

Reklamy
Poprzedni artykułKonfederacja proponuje prawdziwy pakiet antykryzysowy
Następny artykułCo za bezczelność! Polacy umierają a były rzecznik rządu sugeruje, że obniżka cen benzyny to zasługa Dudy