Co robi w niedzielę Mateusz Morawiecki? Najwyraźniej niewiele, bo od premiera nie ma żadnych informacji o tym, że sytuacja w Polsce znacznie się pogorszyła a ilość zachorowań lawinowo rośnie. Możliwe, że już kilka tysięcy Polaków jest zakażonych koronawirusem. Nie wiemy tego tylko dlatego, że robi się za mało testów a informacje o zgonach i zachorowaniach są kontrolowane przez rząd.

Reklamy

Tymczasem w Niemczech rząd zakazał zgromadzeń powyżej… dwóch osób. Wszystko by mniejszych ilość zachorowań, która gwałtownie rośnie. Dlaczego w Polsce władza udaje, że wszystko jest w porządku? Dlaczego kontroluje informacje?

Nie wiadomo. Ale wiadomo, że prawda w końcu ujrzy światło dzienne. A wtedy przyjdzie dzień rozliczeń.

źródło: Twitter

Poprzedni artykułSkandaliczna wypowiedź członka kolegium IPN. Uważa, że koronawirus wzmocni Polskę?
Następny artykuł„Rzeczpospolita”: 61,7 proc. Polaków chce przełożenia wyborów