Gmina Grodzisk Mazowiecki miała za pieniądze mieszkańców, pochodzące z lokalnych podatków, kupić sprzęt do testowania na obecność koronawirusa. Ostatecznie sprzęt trafił do rządu, bo jak tłumaczy gmina, potrzebujących jest dużo.

W specjalnym oświadczeniu gmina napisała, że Grodzisk Mazowiecki nie wydał żadnych środków finansowych na aparat. Co prawda gmina na prośbę Szpitala Zachodniego zabezpieczyła ok. 140 tys. zł na ten cel, „ale ponieważ dostępność urządzeń jest ograniczona, a zapotrzebowanie ogromne, oczekiwaliśmy w kolejce na możliwość zakupu. Jednak z uwagi na wzrost zakażeń w Polsce rząd podjął decyzję, iż aparat początkowo przeznaczony dla grodziskiego szpitala trafi tam, gdzie w tym momencie jest bardziej potrzebny – do szpitala zakaźnego w województwie kujawsko-pomorskim” – napisała w oświadczeniu gmina.

Reklamy

Informacja gminy pojawiła się już po tym, jak na portalu RynekZdrowia.pl umieszczono artykuł na ten temat.

źródło: Grodzisk Mazowiecki

Poprzedni artykułTo bardzo podejrzane! Dlaczego rząd robi wszystko, by Polacy nie kupowali sprzętu ochronnego?
Następny artykułPILNE! Brakuje krwi do przeprowadzania operacji. NFZ nakazuje ich wstrzymanie!