Obecnie nie jest możliwe nakładanie grzywny w związku z niezastosowaniem się do przepisów dot. koronawirusa w wysokości do 30 000 zł. Nie ma ku temu podstawy prawnej, bo nieudacznicy i partacze z PiS nie wprowadzili odpowiednich przepisów. Zapomnieli. W prywatnej wiadomości potwierdził to jeden z wiceministrów, ale zastrzegł, że publicznie tego nie zrobi. 

To jest po prostu gorzej niż przedszkole. Wychodzi na to, że cały ten rząd to jedna wielka amatorka. Jeśli nie potrafią zrobić tak prostych rzeczy i pamiętać o tak oczywistych sprawach, to jak my w ogóle możemy im ufać w sprawach dużo poważniejszych?

Reklamy

Poprzedni artykuł„Walcie się!” Trwa największy kryzys w historii powojennej Polski, a oni robią… konkurs
Następny artykułWłaśnie pada całe rolnictwo. PiS kompletnie o nich zapomniał?