Ludzie będą tracić pracę, bo władza nie chce wprowadzić stanu klęski. Wtedy musiałaby wypłacić odszkodowania przedsiębiorcom, którzy nie mogą prowadzić działalności. W średnich firmach zwolnienia planuje aż 80% podmiotów – napisał jeden z internautów komentując informacje o planowanych zwolnieniach, które opublikowały media.

Rząd najwyraźniej nie chce zrozumieć, że problemy z gospodarką dotknęły wszystkich Polaków, bez względu na to, gdzie pracują. Być może problemów nie mają tylko ministerstwa i urzędy, które i tak nic nie produkują ani nie świadczą wysokiej jakości usług dla rynku. Ale nie działają praktycznie wszystkie branże. Nawet handel spożywczy się załamał, bo część osób w obawie przed epidemią musiała zamknąć swoje sklepiki.

Reklamy

Nie działa eksport, nie działa prawidłowo import. Wszystko leży! Władza tymczasem zachowuje się tak, jakby był to nie znaczący problem i przeciąga pomoc. W marcu prawdopodobnie specjalnie przeciągnięto wdrażanie rozwiązań pomocowych by ściągnąć z rynku podatek dochodowy i VAT. Część firm jednak nie zapłaciła, bo nie ma z czego.

Poprzedni artykułDlaczego PiS jest przeciwny głosowaniu w wyborach prezydenckich przez internet?
Następny artykułRządowa tarcza antykryzysowa już działa. Żona Ziobry trafiła do zarządu spółki zależnej PZU