Ksiądz Kazimierz Sowa w bardzo celny i jakże inteligentny sposób skomentował pojawienie się Andrzeja Dudy na Jasnej Górze i zawierzenie Polski Maryi.

Kazimierz Sowa: Wczoraj pewien polityk przypadkowo przejeżdżał koło pewnego cudownego miejsca. Przypadkowo miał trochę czasu wiec zajrzał czy nie ma tam tłoku.

Reklamy

W tym świętym miejscu przypadkowo był już pewien biskup (tym razem nieprzypadkowy) i faktycznie jeszcze tylko dwóch innych zakonników (nie licząc fotografa, który też przypadkowo czekał z ręką na migawce, żeby czasem nie spóźnić się z uwiecznieniem tej przypadkowej chwili). A wszystko przypadkowo transmitował jakaś telewizja.

Poza tym cała reszta zdarzeń była już szczera i bardzo osobista.

Jeśli ktoś się dziwi przypominam starą prawdę: nie raz słyszeliśmy jak to przypadek rządzi światem.

źródło: Facebook

Poprzedni artykułCo powinien zrobić rząd? Oto prosta recepta na kryzys
Następny artykułKrzysztof Bosak wypunktował beznadziejny projekt PiS. WIDEO