Politycy PiS są przerażeni epidemią koronawirusa i teraz chaotycznie próbują naprawić wszystko to, czego nie zrobili przez ostatnie pięć lat. Brakuje sensownego planu i sensownych działań. Muszą jednak pamiętać, że narażenie społeczeństwa na skutki epidemii wiąże się nie tylko z odpowiedzialnością polityczną, ale również karną.

W szczególnej sytuacji jest premier i ministrowie, którzy według doniesień mediów zlekceważyli ostrzeżenia m.in. wywiadu i nie podjęli odpowiednio wcześniej działań, które zabezpieczyłyby kraju i milionów Polek i Polaków przed epidemią. Jarosław Kaczyński też ponosi pełną odpowiedzialność – z tytułu sprawstwa kierowniczego.

Reklamy

Wszystkie działania polityków PiS, ich decyzje i zaniechania, będą przedmiotem oceny na podstawie dokumentów – nie tylko historyków, ale przede wszystkim następnej władzy i społeczeństwa. I mogą to być to zarzuty dużo poważniejsze, niż ktokolwiek z polityków dostał do tej pory.

Widać bowiem wyraźnie, że wiele obszarów państwa nie działa jak powinno – w szczególności w zakresie służby zdrowia, edukacji i gospodarki. I chaotyczne ruchy, które teraz obserwujemy, to za mało. PiS miał pięć lat, żeby się tym zająć – po efektach widać, że tego nie zrobiono.

Poprzedni artykułŻenujące! Takie „maseczki” dostali chirurdzy do operacji
Następny artykułKompromitacja wiceministra Budy?! Zamiast pracować, wrzuca do sieci grafiki i o to o tym, co było 11 lat temu!