„Dziś poinformowałem Państwową Komisję Wyborczą, że jako prezydent miasta nie przeprowadzę na terenie Ciechanowa procedury wyborów powszechnych prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, wyznaczonych na 10 maja br. Strona techniczno-organizacyjna wyborów stanowi zadanie zlecane przez rząd samorządom. Mam świadomość, iż taka decyzja może spowodować próbę usunięcia mnie z funkcji prezydenta Ciechanowa oraz zastąpienia wyznaczonym przez rząd komisarzem” – napisał Krzysztof Kosiński.

„Dla mnie jednak priorytetem jest zdrowie i życie Mieszkańców. Przy rosnącej z dnia na dzień liczbie zakażonych koronawirusem i występowaniu kolejnych przypadków także na naszym terenie, nie mogę podejmować ryzyka narażenia kogokolwiek z Mieszkańców na poważne niebezpieczeństwo. Wybory to nie tylko sam akt głosowania, który – wielu może powiedzieć – odbędzie się dopiero za ponad miesiąc.

Reklamy

To liczne procedury, które wymagają spotkań, obowiązkowych szkoleń członków komisji, częstego przemieszczania się wielu osób pomiędzy różnymi miejscami. Jestem przekonany, że każda zdroworozsądkowa osoba zrozumie moją decyzję, której przyświeca tylko troska o naszych Mieszkańców. Ten trudny czas jest testem dla nas wszystkich. Chcę go zdać w zakresie swojej odpowiedzialności i móc ze spokojem spojrzeć w lustro po 10 maja. Wiem, że mogę liczyć na Wasze wsparcie, które szczególnie teraz będzie mi potrzebne…” – dodał Kosiński.

Mieszkańcy popierają decyzję prezydenta:

„Spokojnie panie prezydencie, dużo pan zrobił dla naszego miasta i widać że Panu zależy moim zdaniem może Pan być spokojny my mieszkańcy Ciechanowa jesteśmy za Panem!!!” – napisał jeden z nich.

„Ta decyzja świadczy tylko o wielkiej odpowiedzialności Pana,Panie Prezydencie. A Ci ,co tak zaciekle nawołują do uczestnictwa w wyborach powinni sami zasiąść w komisjach wyborczych albo jak najszybciej udać się do psychologa.Jestem dumny,że moim miastem zarządza taki człowiek jak Pan. Życzę dużo zdrowia.” – dodał kolejny mieszkaniec.

„W 100 % popieram decyzje. Jako dobry gospodarz trzeba dbać o swoich mieszkańców w pierwszej kolejności, w drugiej zaś martwić się o siebie. Ma Pan tu prawie całe miasto zwolenników, w których ma Pan wsparcie i nie pozwolą zrobić Panu krzywdy… zawsze nowego komisarza można np. Nie wpuścić do urzędu” – czytamy w komentarzu.

Poprzedni artykułCały świat dezynfekuje ulice, a w Polsce… policja jeździ ze szczekaczkami! WIDEO
Następny artykułChaos w komunikacji rządu PiS. Gowin rano mówi co innego niż Sasin wieczorem!