Antonii Macierewicz nie daje o sobie zapomnieć. Były szef MON uważa, że wybory prezydenckie powinny odbyć się 10 maja ze względu na bezpieczeństwo Polski. Skrytykował także Jarosława Gowina, który nie chce zgodzić się na głosowanie korespondencyjne.

Zdaniem – widzącego wszędzie spiski – Macierewicza powstał „jakiś atak na spójność koalicji”, który przypomina mu słynną „nocną zmianę” w wyniku której 1992 roku upadł rząd Jana Olszewskiego.

Reklamy

źródło; TV Trwam

Poprzedni artykułPrzedsiębiorca z Kielc ma dość PiS! Trzeba kupić sznur i się powiesić. Tylko gdzie go kupić? – pyta.
Następny artykułLasy Państwowe wprowadziły absurdalny zakaz wstępu do lasu na ustne polecenie Morawieckiego!