O tym jak rządowe media traktują Polaków i kiedy prezes PiS-u podejmuje decyzje – w sytuacji galopującego rozprzestrzeniania się koronawirusa – mogliśmy się przekonać dziś rano.

Gdy zarażonych Covid-19 przybywa w Polsce z minuty na minutę, kolejne osoby umierają co dwie godziny, Jarosław Kaczyński udziela wywiadu zapewne dzień wcześniej, a Radiowa Jedynka udaje, że wszystko jest „w czasie rzeczywistym”, czyli, że zna aktualną sytuację związaną z zarazą.

Reklamy

Polskie Radio samo „przyznało się”, że rozmowa została nagrana. Otóż:

Według informacji zawartych na ich stronie internetowej;

1. Rozmowa z Kaczyńskim rozpoczęła się o godzinie 7.16.
2. Rozmowa trwała 15 minut i 38 sekund

czyli wszystko zakończyło się o godzinie 7.33.

Tymczasem pisemny skrót tej rozmowy znalazł się na stronie Polskiego Radia o godzinie 7.26, czyli PIĘĆ MINUT PRZED JEJ ZAKOŃCZENIEM NA ANTENIE!!!

Czy Kaczyńskiego w ogóle interesuje to, co się rzeczywiście dzieje w Polsce?

Czy Kaczyński wie ilu Polaków w piątek rano było zarażonych, a ilu umarło w męczarniach?

Kiedy i dlaczego prezes PiS-u podjął nieodwołalną decyzję, że wybory (niezależnie od liczby zarażonych i ofiar) odbędą się 10 maja w takiej, czy innej formie?

Dlaczego Polskie Radio bierze udział w tym „informacyjnym oszustwie”?

Przecież zaraza zbiera swoje żniwo w Polsce z minuty na minutę…

Poprzedni artykułKaczyński i Morawiecki powinni się zapaść ze wstydu pod ziemię. Czeski rząd pokazał jak się pomaga narodowi.
Następny artykułCzeka nas katastrofa? Kaczyński każe robić wybory jak 10 lat temu jego brat chciał lądować w Smoleńsku?!