W 10. rocznicę katastrofy Tu-154M wiceprezes PiS-u, Antoni Macierewicz brnie w swoją paranoję. Chodzi oczywiście o sprawę wypadku prezydenckiego samolotu w Smoleńsku. Przyczyną katastrofy było lądowanie w nieodpowiednich warunkach – w gęstej mgle, ograniczającej widoczność. Ale Macierewicz twierdzi inaczej.

Jak mówi Macierewicz, „raport” jego podkomisji zostanie opublikowany tuż po świętach Wynika z niego, że samolot spadł, bo… zniszczyły go dwie eksplozje, a zrobili to Rosjanie na czele z Władimirem Putinem w porozumieniu z Donaldem Tuskiem.

Reklamy

Zdaje się, że trwa właśnie próba mobilizacji twardego elektoratu PiS. Ale w obliczu epidemii koronawirusa małego kogo obchodzi już sprawa sprzed lat, dawno wyjaśniona, wielokrotnie przez PiS odgrzewana, tak, że stała się już niestrawna. A nawet może im zaszkodzić, bo … wraku nadal nie ma w Polsce.

Brawo Wy.

źródło: Telewizja Republika

Poprzedni artykułPiS wprowadza obowiązek noszenia maseczek. Minister Zdrowia: Nie wiem po co ludzie je noszą, one nie zabezpieczają przed wirusem i przed zachorowaniem, nie pomagają [Wideo]
Następny artykułPorażająca interwencja policji w Mikołowie! Mandat za brak wskazania co się zamówiło w barze i groźby wobec właściciela