Mazowiecki Szpital Wojewódzki w Radomiu.Powiem wam jak jest. To mała Radomska Syria. Każdy komentuje, obserwuję, ale nie ma żadnej reakcji. Obok gruzu(bo tam trwał remont) leżą worki z materiałem biologicznie niebezpiecznym. Dwa metry obok czysta pościel, bo nie ma jej kto włożyć bezpieczne miejsce, bobrakuje rąk do pracy. Średnia umieralność na oddziale neurologii 2 worki /dobę. Zostało 3 lekarzy. Wwiększość pielęgniarek zakażona. I wiadomość od męża: Kolejny dzień dramatu Pacjentów i personelu mazowieckiego szpitala w Radomiu.

Praca w warunkach totalnego skażenia biologicznego, bez należytego zabezpieczenia. Kończą się nam środki ochrony osobistej. Od wczoraj kolejne 2 zgony.Nie mam już siły płakać. To jest drugie Kosowo, któremu przygląda się świat. Błagam o pomoc, nie dla siebie, tylko dla tych, o których zapomniał kraj. Polsko! Gdzie jesteś?! To apel mojej koleżanki ,która tam pracuje czy ktoś wreszcie coś zrobi? – pisze lekarz Paweł Doczekaski.

Reklamy

 

Poprzedni artykułWładza chce być bezkarna i wpisała sobie tą bezkarność do specustawy
Następny artykułPORAŻAJĄCE! Czy Ministerstwo Zdrowia wysłało na Nowogrodzką blisko tysiąc testów na koronawirusa?