Kiedyś w PRL-u były sklepy z „żółtymi firankami”, gdzie w deficytowe towary mogli się zaopatrywać pracownicy Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego.

Teraz, za sprawą ministra MON Mariusza Błaszczaka z PiS-u, służbiści z Wojsk Obrony Terytorialnej będą mogli robić zakupy na stacjach Orlen-u ze specjalnymi zniżkami! Jak w takiej sytuacji mają poczuć się lekarze,, pielęgniarki i ratownicy medyczni, którzy na pierwszej linii frontu walczą o nasze zdrowie i życie?  Oni są „gorszego sortu”?
To splunięcie w twarz wszystkim lekarzom i pielęgniarkom – skomentował sprawę jeden z internautów.
https://twitter.com/PawelBiedrowski/status/1250152282571882501
Poprzedni artykułDzisiaj wielki protest przedsiębiorców w Warszawie
Następny artykułSą poważne wątpliwości! Czy maseczki i kombinezony sprowadzone przez PiS nadają się do szpitali?