Strach zagląda w oczy Kaczyńskiego, Morawieckiego i Dudy. A policja dostała rozkaz, by wszystkie protesty tłumić a osoby w nich biorące udział spisywać. Taka sytuacja miała miejsce we Wrocławiu.
Ludzie mają dość nieudaczników i głośno protestują. Chcą odblokowania gospodarki i przywrócenia normalności. Po co ich legitymować?
