Ależ oni zabawnie się plączą w zeznaniach. Jeszcze kilka dni temu Elżbieta Witek zarzekała się, że nie ma możliwości przesunięcia wyborów. Nie ma takiej możliwości – mówiła marszałek Sejmu. Dzisiaj już wiadomo, że w niedzielę wyborów nie będzie.
Porażka PiS jest bardzo dotkliwa nie tylko z powodu przesunięcia wyborów. Jednego mówią jedno, drugiego dnia mówią drugie. Hipokryzja i zakłamanie władzy w pełni.
