Jadwiga Emilewicz kompromituje się na stanowisku ministra rozwoju. W oficjalnym wywiadzie przyznała, że nie wiedziała, iż przedsiębiorcy protestują w Warszawie. Powinna pani natychmiast zrezygnować ze stanowiska – komentują wściekli właściciele firm.

Nie wiedziała Pani o proteście przedsiębiorców? Najwyższy czas przestać oglądać TVP. Kolejny dowód na całkowite oderwanie się od rzeczywistości tego rządu. Pusty PR wystarcza aby podtrzymać dobre samopoczucie tej władzy, ale pustym PR nie rozwiąże się problemów przedsiębiorców – to z kolei ocena Marcina Kierwińskiego.

Reklamy

Jadwiga Emilewicz była swego czasu p.o. kierownika muzeum PRL w Nowej Hucie. Została stamtąd zwolniona, bo prawdopodobnie sobie nie radziła. Jak widać nie radzi sobie też z gospodarką.

 

Jan Piński - komentarze