Urzędy centralne i lokalne a także spółki skarbu państwa padają łupem polityków z tak zwanej zjednoczonej prawicy. Zjednoczeni to oni są w gromadzeniu przy żłobie – komentują Polacy. I proponują akcję „Pokaż polityku pisowski, kogo i gdzie zatrudniłeś po znajomości”. To odpowiedź na pisowskie ataki na lekarzy, pielęgniarki, nauczycieli oraz przedsiębiorców.
Powinna powstać cała lista kto kogo i gdzie zatrudnił oraz dlaczego. Szczególnym łupem dla polityków są spółki skarbu państwa, z których większość, mimo gospodarczej koniunktury, która do niedawna trwała, zanotowały spektakularne spadki wartości.
Czekamy na informuje od Was, naszych Czytelników, gdzie politycy PiS oraz ich krewni i znajomi królika znaleźli zatrudnienie. Sami też będziemy to ujawniać.
W związku z insynuacyjnymi tweetami @MosinskiJan i @ZdzKrasnodebski może czas rozpocząć ogólną akcję: "Pokaż pośle co masz w garażu." i gdzie pracuje twoja rodzina, czy nie czasem w SSP lub przy innych korytach?#strajkprzedsiebiorcow @2020Strajk
— Wymarły Kołobrzeg (@KoWymar) May 8, 2020
