Posłanka PiS szerzy mowę nienawiści. Robi to w Sejmie

PiS lubi dzielić ludzi

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


KO zareagowała na zachowanie posłanki PiS Elżbiety Płonki podczas obrad sejmowej komisji zdrowia. Adam Szłapka z Nowoczesnej stwierdził, że “gest Joanny Lichockiej” niczego ich nie nauczył. Szef PO Borys Budka przywołuje słowa o “lepszym i gorszym sorcie”.

Podczas obrad sejmowej komisji zdrowia Monika Rosa z KO zaczęła mówić o sytuacji na Śląsku w związku z koronawirusem. Wystąpienie zostało przerwane przez komentarz posłanki PiS. – Założę maseczkę, bo ze Śląska – powiedziała Elżbieta Płonka i ostentacyjnie zaczęła zakrywać twarz. Rosa zarzuciła sejmowej koleżance “prewencyjny ostracyzm”. Polityk tłumaczyła się strachem.

– Znowu w polskim parlamencie stała się rzecz niedopuszczalna. Takie piętnowanie osób nie powinno mieć miejsca. PiS kolejny raz dzieli ludzi na lepszy i gorszy sort szerząc mowę nienawiści. Mówimy zdecydowane “nie” tego typu praktykom – powiedział lider PO Borys Budka. Towarzyszyli mu inni posłowie ze Śląska.

Źródło: wp.pl