W programie Moniki Olejnik „Kropka nad i” Bronisław Komorowski ostrzegł Rafała Trzaskowskiego.
– Rafał Trzaskowski musi liczyć się z taką brutalnością, bezwzględnością i nieuczciwością kampanii organizowanej ponownie przez otoczenie Andrzeja Dudy, bo jak było ze mną, tak będzie i z Trzaskowskim – mówił Komorowski.
– Ze mnie, ojca pięciorga dzieci i całe życie jakoś związanego z Kościołem, próbowano zrobić ateistę, wroga Kościoła, prawie geja – dodał.
Zdaniem Komorowskiego, kampania prezydencka w 2015 r. była „niesłychanie brutalna”, a jego samego próbowano „odrzeć z godności, zaatakować w sposób absolutnie poniżej pasa i stosowano różne brzydkie, brudne metody w Internecie, także psując wszystkie spotkania publiczne”. Teraz jednak „opinia publiczna […] wie, czego się można spodziewać pod tym względem po Prawie i Sprawiedliwości, czyli że będą coraz mniej wiarygodni” – powiedział Komorowski z nadzieją.
