Co realnie zrobił dla mnie samego Andrzej Duda przez ostatnie pięć lat? To pytanie powinno być na ustach każdego, kto idzie głosować. Bo odpowiedź na to jest stosunkowo prosta i krótka. Andrzej Duda okazał się prezydentem na usługach Kaczyńskiego i PiS, ale z całą pewnością nie był prezydentem wszystkich Polaków. Jego dzisiejsze obietnice, dokładane do tych niespełnionych z 2015 roku, brzmią pusto i śmiesznie.
I Andrzej Duda jest takim pustym prezydentem. Komentatorzy często mówią o braku woli, braku kręgosłupa, podpisywaniu wszystkiego jak leci. Po pięciu latach widać co naprawdę go interesowało. Był sportretowany w programie satyrycznym jako osoba nic nie znacząca, na uboczu ważnej polityki.
W ciągu kilku tygodni nikt z niego nie zrobi męża stanu. Dlatego rozczarowanie Dudą narasta i osiąga poziom, przy którym nie ma on szans na wygraną.
