Duda i Morawiecki rozdali prawdopodobnie miliony złotych na nagrody w swoich urzędach. Ile dokładnie? Nie wiadomo, bo ani Kancelaria Prezydenta ani Kancelaria Premiera nie chce ujawnić wysokości nagród. Boją się to zrobić przed wyborami, bo kwota wywołałaby skandal – oceniają politycy opozycji.
Wysokie pensje i nagrody mimo kryzysu to skandal. W czasach, gdy tysiące firm upada, setki tysięcy ludzi traci prace a wiele osób nie może związać końca z końcem Duda i Morawiecki chodzą uśmiechnięci. Morawiecki ma miliony, których nie ujawnia, bo przepisał na żonę. Duda co miesiąc dostaje ogromną pensję i różnego rodzaju dodatki. Zapewne sporo odłożył na czas, gdy przestanie być prezydentem, bo nie ma żadnych kosztów życia – wszystko na koszt państwa. Takie pięcioletnie wakacje all-inclusive. Panowie są w świetnych humorach i ich urzędnicy również.
Ile milionów rozdali? Dowiemy się, gdy Andrzej Duda opuści pałac prezydencki po przegranych wyborach. I choćby dlatego warto głosować na swojego kandydata – by odesłać Andrzeja w polityczny niebyt i dowiedzieć, co ukrywał w pałacu.
Czeka nas niejedna niespodzianka. Milionowe nagrody to zapewne nie wszystko.
