PZU robiło badania na rzecz rządu i Dudy z naszych pieniędzy. Nie miały one nic wspólnego z działaniami firmy

Państwo płaciło pieniędzmi podatnika za badania dla rządu

Reklamy

Kontrolowany przez skarb państwa ubezpieczyciel na początku marca sfinansował kompleksowe badania społecznej oceny rządzących w walce z koronawirusem. Za zleceniem stała Aleksandra Agatowska, prezes PZU Życie, prywatnie żona Piotra Agatowskiego, który pracuje przy kampanii Andrzeja Dudy.

W obozie rządzącym obawy związane z koronawirusem zaczęły się już pod koniec lutego. W kontrolowanej przez skarb państwa spółce ubezpieczeniowej PZU powołano „sztab kryzysowy”, który miał zająć się nadchodzącą epidemią. Na przełomie lutego i marca zlecono kompleksowe badanie „Polacy o koronawirusie”, za które zapłaciło biuro marketingu spółki.

– Pytania nie miały nic wspólnego z działaniami naszej firmy. Wszyscy zdawaliśmy sobie sprawę, komu one służą – mówi jeden z pracowników PZU.

W badaniu poproszono respondentów o ocenę działania rządu i służb w walce z koronawirusem. Mieli zrecenzować m.in. prezydenta, rząd, Sejm, Senat czy opozycję. Badano też stosunek Polaków do ewentualnych restrykcji (wówczas jeszcze niewprowadzonych). Wyniki pokazały, że społeczeństwo nie przyjmie negatywnie np. zamknięcia szkół i przedszkoli – pisze „Wyborcza”, która zapoznała się z rezultatami badania.

Te i kolejne badania zleciła Anna Janiczek, dyrektor zarządzająca obszarem marketingu i relacji z klientami, a od marca tego roku p.o prezesa PZU Zdrowie. Ma być ona protegowaną Aleksandry Agatowskiej, która od 2016 r. zasiada we władzach grupy, a w lutym tego roku została wyznaczona na prezes PZU Życie.

Mąż Agatowskiej, Piotr jest PR-owcem i wieloletnim współpracownikiem Dudy, który pomagał mu jeszcze w 2014 r. w czasie jego kampanii do europarlamentu. Później Agatowski angażował się w kampanię prezydencką 2015 r. i świadczył kolejne usługi dla obozu rządzącego. W 2018 r. PiS zapłacił jego firmie PA Marketing Group ponad 800 tys. zł.

Na początku kadencji Dudy Kancelaria Prezydenta płaciła spółce Agatowskiego za obsługę 10 tys. zł miesięcznie. Dziś PR-owiec znów pracuje przy kampanii Dudy.

Źródło: onet.pl, Wyborcza