Wpadka za wpadką. Za czasów PiS bezpieczeństwo Polski obniża się

 Rząd PO-PSL w latach 2008-2012 podpisał umowę z administracją Obamy na budowę tarczy antyrakietowej w Redzikowie. Prezydent Duda nawet w 2016 inaugurował jej budowę. Potem rząd PiS sprawy z USA nie pilnował i są 4 lata opóźnienia – napisał Tomasz Siemoniak.

A to przecież tylko wierzchołek wielkiej góry lodowej niekompetencji i zaniechań. Wielkie słowa i deklaracje nie przełożyły się na czyny, czego koronnym dowodem są śmigłowce dla polskiej armii. Nie ma ich do dzisiaj. Armia traci swoje zdolności bojowe a rząd pogrąża się w absurdalnych dyskusjach. Tymczasem sytuacja geopolityczna Polski jest trudna a bezpieczeństwo nie może opierać się wyłącznie na deklaracjach polityków. Gdzie systemy obrony przeciwlotniczej i przeciwpancernej, gdzie nowoczesne systemy łączności i zarządzania polem bitwy, gdzie polskie samochody i autobusy dla wojska?

Reklamy

Nie ma nic.