Dziś posłowie PiS zapewniają, że niemalże zawsze trzymali kciuki za Konfederacją, podają się za jej przyjaciół.

A tymczasem jeszcze niedawno wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Adam Lipiński publicznie przyznał, że od samego początku jednym z celów obozu władzy było zwalczanie Konfederacji. Na prawo od PiS miało po prostu nic nie powstać.

 

Poprzedni artykuł“Debata” w TVP była ustawką. Znaleziono scenariusz z pytaniami uczestników i odpowiedziami Dudy
Następny artykułRząd nie obradował od miesiąca. Prezydent Trzaskowski punktuje PiS