Policjanci muszą zacząć nosić obowiązkowo swoje numery. Jak będą zdejmować, to tatuować im na stałe?

W związku z ostatnimi wydarzeniami w Warszawie, gdzie brutalna policja wlekła po ziemi bose kobiety i brutalnie pacyfikowała spokojnie protestujacych ludzi, powstał pomysł, by każdy policjant nosił obowiązkowo swój unikalny numer funkcjonariusza na stałe na mundurze a jeśli zdejmie, to należy mu go trwale wytatuować w widocznym miejscu. Z taką kontrowersyjną propozycją wystąpił jeden z internautów, przywołując sceny z filmu „Bękarty wojny”.

I chociaż tatuowanie numerów jest oczywiście niedopuszczalne, to policjanci nie mogą bowiem być bezkarni, kiedy przekraczają prawo. Musi być możliwość ich jednoznacznej identyfikacji.

Reklamy

Dzisiaj zdejmowanie numerów ma na celu ukrycie tożsamości danej osoby, schowanie się za murem kolegów, anonimowości i zmowy milczenia. Policjanci mają swoje powody by się ukrywać się pod maską i przy braku numeru przed społeczeństwem – ale to także najlepszy dowód na to, że wiedzą, iż źle robią.

Wiedzą i ci, którzy maltretują bezbronnych protestujących jak i ci, którzy nimi dowodzą na polityczne rozkazy.