Zajścia w Katowicach pokazują, że PiS i Kaczyński uruchomili w Polsce ruch złożony z prymitywów i ludzi marginesu społecznego. To ci ludzie, a nie państwo i prawo, decydują o tym co jest dopuszczelne w przestrzeni publicznej. To anarchia w służbie partyjnej polityki – napisał Bartłomiej Sienkiewicz.
Skomentował w ten sposób pokazywanie gestu heil Hitler przez narodowców.
Diagnoza posła Sienkiewicza jest nadzwyczaj słuszna. Bronią przeciwko tego typu metodom PiS jest edukacja, edukacja i jeszcze raz edukacja. Ludzie muszą rozumieć do czego prowadzi uruchamianie takich prymitywnych instynktów.
Zajścia w Katowicach pokazują, że PiS i Kaczyński uruchomili w Polsce ruch złożony z prymitywów i ludzi marginesu społecznego. To ci ludzie, a nie państwo i prawo, decydują o tym co jest dopuszczelne w przestrzeni publicznej. To anarchia w służbie partyjnej polityki.
— Bartłomiej Sienkiewicz (@BartSienkiewicz) August 22, 2020
