Nie ma najmniejszego sensu komentować słów Mikołaja Pawlaka o środkach farmakologicznych podawanych w Poznaniu dzieciom w celu zmiany ich płci. Ale trzeba głośno mówić, że to dureń – napisał Jerzy Sawka.
Chodzi o absurdalną wypowiedź rzecznika, który twierdził, że dzieciom podaje się środki farmakologiczne w celu zmiany płci. Są to kompletne bzdury i tylko ktoś ograniczony może oficjalnie z urzędu głosić takie rzeczy.
Nie ma najmniejszego sensu komentować słów Mikołaja Pawlaka o środkach farmakologicznych podawanych w Poznaniu dzieciom w celu zmiany ich płci. Ale trzeba głośno mówić, że to dureń.
— Jerzy Sawka (@sawka_jerzy) September 1, 2020










