Bo grunt to rodzina, prawda? Syn posła PiS otrzymał bardzo intratne stanowisko w spółce z grupy KGHM. Na pewno jest pełen ambicji i bardzo zdolny i na pewno jego ojciec jest zaradny życiowo. Gruba pensja, święty spokój i nauka zarządzania na żywym organizmie. Bez odpowiedzialności, bez refleksji.

Chodzi o Nikodema Matusiaka, syna posła Grzegorza Matusiaka.

Reklamy

Nic dziwnego, że spółki państwowe są tak nisko wyceniane na giełdzie i przynoszą inwestorom potężne straty…

Nic dziwnego, że potem powstają takie choćby żarty:

Spotykają się dwie pisowskie żony.
– co robisz?
– nic,
– a ty?
– też nic
– a w jakiej spółce?

 

Jan Piński - komentarze