Nepotyzm PiSu

Reklamy

„Jestem absolutnie przeciwnikiem nepotyzmu, staram się doprowadzić do tego, żeby w MAP tego nie było. Nie zawsze się udaje” – mówi Jacek Sasin, minister aktywów państwowych.

Sasin komentował m.in. fakt, że stryj prezydenta, Antoni Duda, został członkiem Rady Nadzorczej PKP Cargo. Polityk tłumaczył, że Antoni Duda ma „duże doświadczenie w pracy w podmiotach gospodarczych”, zdał bardzo trudny egzamin do rad nadzorczych, a to, że jest stryjem prezydenta, „w niczym mu nie pomogło”.

– Natomiast to, że jest byłym posłem PiS, to jest dodatkowy argument za tym, żeby jego kompetencje traktować poważnie, bo ma nie tylko kompetencje zawodowe, ale też pewne kompetencje społeczne, cieszy się społecznym zaufaniem – mówił minister.

Sasin zapowiedział, że „będzie korygowana decyzja” o zatrudnieniu w jednej ze spółek KGHM syna posła PiS Grzegorza Matusiaka, Nikodema. Podkreślił, że jest przeciwny nepotyzmowi „rozumianemu w ten sposób, że intratne posady dostaje ktoś tylko dlatego, że jest rodziną jakiegoś polityka” i stara się, aby w podlegającym mu Ministerstwie Aktywów Państwowych go nie było, „ale nie zawsze się udaje”.

– Jeśli nawet się tego typu sytuacje zdarzają, to będą korygowane – zapowiedział. Dodał jednocześnie, że nie było jego decyzją obsadzenie żony wiceministra cyfryzacji Adama Andruszkiewicza, Kamili, na stanowisku prezesa jednoosobowego zarządu Fundacji Agencji Rozwoju Przemysłu.

Źródło: rp.pl, RMF FM

Poprzedni artykułMorawiecki wkurzył emerytów. Chodzi o list o kryzysie i jałmużnę w wysokości 40 zł
Następny artykułProgram szkolny w ogniu krytyki. PiS nie ma pomysłu na edukację